Wysłany: 5 Czerwiec 2011, 10:42 Husqvarna 125R stukanie w okolicy przekładni
Kupiłem sobie w pt kose.
W sobotę kosiłem nią sad po 3 min użytkowania zaczęło coś stukać w okolicy przekładni.
Kosa dostaje dość spore wibracje na kierownicy.
Podczas 3h koszenia były momenty kiedy ustawały te wibracje oraz metaliczny dźwięk.
Dźwięk podobny jest do stukotu rozregulowanych zaworów.
Bardzo niepokojący dźwięk jakby miała sie za chwilę rozpaść.
Google
Wysłany: Reklama Google
conri Pomógł: 5 razy Dołączył: 08 Maj 2011 Posty: 306
Wysłany: 5 Czerwiec 2011, 12:14
Może głowica kątowa nie była dosunięta do oporu,i scieły się fragmenty wieloklinu,
Niewiem jak w 125 tce , bo moze walek jest giętki,i rozsypuje się zakówka.
Trzeba rozebrać dla weryfikacji,
Nie martw się , ja w piatek przypalilem sprzęgło w 245R.Za ostro podchodzimy do roboty:)
Demontaz bajecznie prosty.Wszystko jednym kluczem hexem.
Nie wiem czy wypolerował się bęben,czy tylko sprzęgło.Tak czy inaczej 100 poleci.
Tu http://www.ereplacementpa...795_118730.html popatrz jak to zbudowane
Ostatnio zmieniony przez conri 5 Czerwiec 2011, 12:23, w całości zmieniany 2 razy
conri Pomógł: 5 razy Dołączył: 08 Maj 2011 Posty: 306
Wysłany: 5 Czerwiec 2011, 12:30
W przekladnię wchodzi kwadratowa końcówka walka napędowego idącego w rurze.
Z uwagi na budowę podejrzewam przekladnie stożkową,na koncu rury.Moze pracowała na sucho ,lub z mala ilością smaru i wykruszyly się zęby,lub j.w pisalem nie była dosunięta,i ścieło koniec.
Ostatnio zmieniony przez conri 5 Czerwiec 2011, 12:31, w całości zmieniany 1 raz
conri Pomógł: 5 razy Dołączył: 08 Maj 2011 Posty: 306
Wysłany: 5 Czerwiec 2011, 13:05
Miałeś nałożoną tarczę czy głowice z żyłką.Może przy tarczy nie ułożyłeś dystansów, i pracowała z poślizgiem i skosem.
Nie wiadomo, czy była smarowana przekładnia, napewno warto to zrobić.
Drgania biorą się z niewyrównoważenia np. noża, albo przy źle rozwiniętej żyłce (dłuższa jedna strona)
_________________ Państwowy system zarządzania: ja ukradnę, tata i wujek ukradną, a co zostanie to niech się inni martwią...
Wysłany: 5 Czerwiec 2011, 18:06 Re: Husqvarna 125R stukanie w okolicy przekładni
wykaszacz napisał/a:
Kupiłem sobie w pt kose.
W sobotę kosiłem nią sad po 3 min użytkowania zaczęło coś stukać w okolicy przekładni.
Kosa dostaje dość spore wibracje na kierownicy.
Podczas 3h koszenia były momenty kiedy ustawały te wibracje oraz metaliczny dźwięk.
Dźwięk podobny jest do stukotu rozregulowanych zaworów.
Bardzo niepokojący dźwięk jakby miała sie za chwilę rozpaść.
Przede wszystkim czym kosiles tarcza czy glowica czy masz ja od nowości czy używka czy masz wyważone narzędzia tnące
_________________ Jestem od tego aby pomagać, to moje hobby na tym ziemskim padole
Witam wszystkich. Pozwole sobie na pytanie odnośnie wyważenia tarcz tnących: Troku, na czym polega takie wyważenie?Pytam bo do swojej Sparty kupiłem w necie tarcze 80-zębną (jeszcze jej nie używałem). Sprzedawca opisal ją jako firmówke Oleo-maca, w rzeczywistości nie byłbym tego taki pewnien :) Czy niczym nie ryzykuje zakładając ją na kose?
_________________ Dziki kapitalizm - sprzedać jak najdrożej jak najtańsze g. kłamiąc przy tym bez zająknięcia
Ostatnio zmieniony przez troku 6 Czerwiec 2011, 18:21, w całości zmieniany 1 raz
conri Pomógł: 5 razy Dołączył: 08 Maj 2011 Posty: 306
Wysłany: 6 Czerwiec 2011, 19:10
>>Adoos
W odpowiedzi otrzymałeś opis skutku niewyważenia.Natomiast polega ono na tym że gdy tarczę umieścisz w poziomym ,łożyskowanym uchwycie nie powinna ona jakimkolwiek wycinkiem kola jakie ją tworzy ,opadać.czyli ciążyć ku dołowi. Obrazowo znaczy to, że ciężar obwodowy powinien być równo rozłożony.Do sprawdzeń służą przyrządy, zwykle stożki zamocowane poziomo. na łożysku.Uchwytem jest stopniowany stożek dla łatwego wyważania tacz z róznymi średnicami wewnętrznymi.Oczywistym jest , że łożysko ma b.male opory toczenia.
Wyciagnij wał napędowy z rury oczysc ze smaru sprawdź wytarcia w miejscu lozysk slizgowych w rurze jak masz zjechane w tych miejscach wiecej jak 0,1 to obroc wałek i nasmaruj oczywiście obficie ( od góry) aby smar rozgrzewajac sie przesuwal sie w dół. Jeżeli nadal będziesz miał metaliczne dźwięki to trzeba sie bedzie przyjzec przekladni
_________________ Jestem od tego aby pomagać, to moje hobby na tym ziemskim padole
Muszę to rozebrać i nasmarować końcówkę wałka przy przekładni,bo w przekładni mam bliżej wałka osadzoną końcówkę (śrubkę)do smarowania,odkręca sie ją gwiazdką.
Czy można nasmarować tawotem do kalamitek ???
Ostatnio zmieniony przez wykaszacz 7 Czerwiec 2011, 20:16, w całości zmieniany 1 raz
A co się stało jak już został taki dolany ???
Czy mogę pracować na takiej usterce bo mam 50 m2 do skoszenia ???
conri Pomógł: 5 razy Dołączył: 08 Maj 2011 Posty: 306
Wysłany: 8 Czerwiec 2011, 10:13
Tak czy inaczej musisz wnętrze przekładni wymyć .Najlepiej jakimś detergentem,albo jak masz dojście to w myjce ultradźwiękowej.Po tym możesz dokładnie ocenić stan wieloklinu,a jak rozbierzesz stan zazębiających się stożków.Pewnie uszczelniacze też by się przydało wymienić.jak będzie wszystko zdemontowane,
Dalsze uzywanie bez tego tylko może pogorszyć.
Smar kupisz u każdego delaera sprzętu, lub w markecie
Tzw GEAR Grease.
A na co uważać przy zdejmowaniu ???
Proszę o Instrukcję
Mam Kärchera mocnego z dyszą pneumatyczną(wirującą)
Ile kosztowałyby części naprawcze ???
Ile by kosztował przegląd i naprawa tego ??? W Serwisie
Przypomnę,że podczas koszenia co chwilę przestaje tak na 30 s rechtać !!!
Ostatnio zmieniony przez wykaszacz 8 Czerwiec 2011, 17:03, w całości zmieniany 2 razy
conri Pomógł: 5 razy Dołączył: 08 Maj 2011 Posty: 306
Wysłany: 8 Czerwiec 2011, 21:04
Rozmontuj układając elementy w kolejności demontażu. Np od lewa do prawa.Zrób sobie fotke cyfrówką gratów, aby mieć wzór, jakbyś się pogubił.
Części poza stożkami są w formie pierścieni wiec nawlecz na jakiś drut aby nie pogubić.
Potem możesz na to szaleć swoim karcherem.
Przed składaniem posmaruj częsć tym smarem.Rób w rekawiczkach z CPNu bo bardzo brudzi.
O cenie trudno mówić bo nie wiesz co jest. Simmeringi tanie , o ringi gumowe też.Droższe łożyska i firmowe graty.Kiepsko jest z serwisem bo częsci sciągają serwisanci z centralnego magazynu w Czechach.Na bęben sprzegła do 245R czekałem 5 dni.
Ale ceny nie powalają (139PLN.)
Może obraca się wałek razem z łożyskami(obsadą ) w rurze.
Ostatnio zmieniony przez conri 8 Czerwiec 2011, 21:06, w całości zmieniany 1 raz
Nic nie demontuj jak nie wiesz jakiego typu jest usterka. Przy pompach dochodzi do zuzycia uszczelniaczy tłoczkow i zaworkow moze tez być typ zamrozenia a to poważniejsza usterka wymagająca wymiany rownież glowicy. Podaj chociaż model model karhera
_________________ Jestem od tego aby pomagać, to moje hobby na tym ziemskim padole
z deczka załatwiłem ten problem,ponieważ jak ją kupiłem nie rechotała tak.Przyczyną było regulowanie śrubką pod rączką od gazu.Troszeczkę przekręciłem ją w lewo i rechotanie ustało do takiego stopnia ,zę nie słychać go.
Dokładnie kolego conri bruk jest wyłożony. Nie wpadlbym na mycie przekladni myjka ciśnieniowa. Koledze wykaszacz widzę ze nie dzwonilo jednak z przekladni
_________________ Jestem od tego aby pomagać, to moje hobby na tym ziemskim padole
Bo jak ją kupiłem to podkręciłem gaz i dostawała większe obr. bo otwierała sie cała przepustnica i aż dzwoniło. Zmniejszyłem trochę napięcie linki i przestało
conri Pomógł: 5 razy Dołączył: 08 Maj 2011 Posty: 306
Wysłany: 9 Czerwiec 2011, 22:48
A czy w gażniku nie masz trzech śrub.L H T i nimi ustwaiasz obroty,
L wolne biegu jalowego
H wysokie jak dasz gaz manetką
T Uchylenie przepustnicy regulujące załączanie sprzęgła.
W moim gażniku dlugość linki jest stała.Regulacje wszelkie wkrętami i to precycyjnie do 1/4 obrotu. Jak dasz dużo paliwa wolniej wchodzi na obroty, jak za mało -wkręca się dobrze, ale można przekroczyć maksymalne.Potrzebny obrotomierz.Dlatego gażniki regulują serwisy,Chyba ze masz słuch i poznajesz " zestrojenie" Jak przelany pracuje niższym tonem,jak zubożony wlaśnie ma tendencje do podzwaniania (ze spalania dynamicznego)
conri Pomógł: 5 razy Dołączył: 08 Maj 2011 Posty: 306
Wysłany: 9 Czerwiec 2011, 22:51
troku napisał/a:
Dokładnie kolego conri bruk jest wyłożony. Nie wpadlbym na mycie przekladni myjka ciśnieniowa. Koledze wykaszacz widzę ze nie dzwonilo jednak z przekladni
ale towot jakoś wyypadałoby zamienić na smar do przekładni.Aby sie go (towotu) pozbyć konieczne dokładne mycie- właśnie może być karcherem.
Przekładnie należy rozebrać usunąć smar mechanicznie np. szmatą i złożyć. Wyobrażam sobie jak po naciśnięciu pistoletu osoba czyszcząca przekładnie i wszystko dookoła jest pokryta smarem trudnym do usuniecia. Nie ma potrzeby dokładnego czyszczenia można przemyć łożyska wd-40.
_________________ Jestem od tego aby pomagać, to moje hobby na tym ziemskim padole
Nie będzie żadnych niespodzianek jak odkręcę i młoteczkiem popukam aby ją zdjąć ???
Bo dzisiaj mam spory kawałek do koszenia i nie wiem czy przed czy po zabiegu - kosić
Mam smar Pulsar
Graphite Grease (grafitowy)
smar od -20*C do 50*C
Stosuje się do montażu piór resorów,gwintów śrub,otwartych przekładni zębatych,przekładni ślimakowych oraz innych silnie obciążonych węzłów tarcia
5zł. w najbliższym sklepie
http://kleimypl.bazarek.p...chow-k231y.html
Wyjąłem ten tawot głowica lekko kręci się.
Tylko ,że po wymianie smaru nadal tak samo.
Ile dałbym za naprawę tego u najbliższego serwisanta(ponieważ jest ten błąd sprecyzowany).
Myślę,że nie do hałas dobiega tak 25 cm od głowicy po drążku.
Hałas jest podobny do klekotania sprzęgła w stihlu.
Pracować pracowałbym tylko,że ten hałas jest wkurzający.
Jutro zobaczę bez osprzętu tnącego.
Pierwsza myśl to była ta podkładka między głowicą a przekładnią.
Ile kosztuje wałek ???
Ostatnio zmieniony przez wykaszacz 12 Czerwiec 2011, 10:16, w całości zmieniany 1 raz
conri Pomógł: 5 razy Dołączył: 08 Maj 2011 Posty: 306
Wysłany: 12 Czerwiec 2011, 13:53
http://www.partstree.com/...%29&dn=05270041
Tu masz rysunek złożeniowy.
Niestety niektóre części już niedstępne,pozostaje szukać szczęścia w resztkach magazynowych.Np dotyczy to tulei wałka.ustalającej go w rurze.:(
Może zaopatrzenie w centralnym składzie w Czechach jest lepsze.
O ceny pytaj dealerów.bo HSQ Polska nie prowadzi sprzedaży detalicznej.
Ostatnio zmieniony przez conri 12 Czerwiec 2011, 13:57, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum