Witam wszystkich. Mam zamiar kupić kose spalinową a ponieważ będzie to moja pierwsza kosa nie mam specjalnego rozeznania w temacie. Zwróciłem uwagę na kosę sparta 380t za 1240 zł ale może lepszym wyjście było by dołożenie i zakup np. sthila fs 250 lub husqvarny 535 rs, który waszym zdaniem wybór byłby lepszy ? Ewentualnie o jaką inną kosę z silnikiem ok. 2 kM można by się pokusić. Będę wdzięczny za każdą podpowiedz
Sparta jest ok musisz tylko pamiętać o jednej zeczy zanim uruchomisz przeczytaj instrukcje obsługi lej mieszankę taka jak trzeba bez kombinowania ze niby na docieraniu dam wiecej oleju bez do docierania na wolnych obrotach no i smarowanie układu przeniesienia napędu ma być regularne bedzie służyć długo
_________________ Jestem od tego aby pomagać, to moje hobby na tym ziemskim padole
Nie jest taka zła jak piszesz Janku i chińskim jest daleko do niej nawet stihl ima fabrykę w Chinach i robią dobry sprzet a 1,8 km za 1250 zł jest niewygorowana
_________________ Jestem od tego aby pomagać, to moje hobby na tym ziemskim padole
.... zastanawiam się tylko, dlaczego w sklepie podana moc tej kosy ( Sparta 380 t ) to 2kM, oglądając ją nie zapytałem o to. Mogą być wersja z różnymi silnikami czy po prostu błąd sprzedających ?. No i dzięki z wszystkie podpowiedzi
.... zastanawiam się tylko, dlaczego w sklepie podana moc tej kosy ( Sparta 380 t ) to 2kM, oglądając ją nie zapytałem o to. Mogą być wersja z różnymi silnikami czy po prostu błąd sprzedających ?. No i dzięki z wszystkie podpowiedzi
Jak rok temu kupowałem moją Spartę 380T to gość zapewniał, że maszyna ma 2 KM a w instrukcji jak byk 1,3kW x 1,36= 1,77KM :) I ten Olek tyle ma, nic mi nie wiadomo o innych (mocniejszych) wersjach silnikowych. Inna moc to po prostu inny model. Uczciwy handlarz powinien powiedziec moc z instrukcji a nie jakąś maksymalną, kosmiczną czy z innym "doładowaniem". Do tego na pytanie gdzie produkują kosy, ze śmiertelnie poważną miną sprzedawca mówi: we Włoszech. W domu odkryłem na obudowie silnika mini naklejkę Made in China :) Sprzedawca się nie myli-sprzedawca mówi to co klient chce usłyszeć:) Ogólnie z Olka jestem zadowolony choć drobne przygody z nią miałem. Pozdrawiam
_________________ Dziki kapitalizm - sprzedać jak najdrożej jak najtańsze g. kłamiąc przy tym bez zająknięcia
Ostatnio zmieniony przez Adoos 9 Czerwiec 2011, 13:07, w całości zmieniany 1 raz
W Oleomacu zawsze było oszukiwanie klientów z mocami a teraz sami widzicie że to jeszcze made in China,praktycznie połowa sprzętu była sprzedawana na zasadzie
"oszukiwania klientów" ile ma mocy powiedział sprzedawca to tyle musiała mieć a w rzeczywistości sprzęt miał mniej,jak ja się ciesze że dałem sobie z nimi spokój i na dobre mi to wyszło
_________________ Zagorzały przeciwnik kupowania przez internet oraz w Hipermarkecie
Kolego Janek nie przesadzaj dzisiaj większość dóbr materialnych jest robione w chinach nawet twój komp. wiec nie wymyślaj ważne aby było robione zgodnie z normami w fabrykach zazadzanych przez Europejczyków w oleomacu tak jest, w b& s tez tak jest i w wielu innych firmach co maja tam fabryki
_________________ Jestem od tego aby pomagać, to moje hobby na tym ziemskim padole
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum