WITAM SERDECZNIE MAM PROBLEM Z ŁADOWANIEM W TRAKTORKU Murray 10 Hp Briggs & Stration z 2001 roku AKU JEST DOBRY JAK GO NAŁADUJE TO PO PARU GODZINACH JAZDY NIE MOGE ZAPALIĆ NAJGORSZE ŻE NIE MAM POJECIA GDZIE SZUKAĆ ALTERNATORA CZY CZEGOKOLWIEK BO NIC TAM NIE WIDZE Z GÓRY DZIĘKI ZA POMOC!!!
pfp76 Pomógł: 4 razy Wiek: 52 Dołączył: 21 Sie 2008 Posty: 125 Skąd: Lublin
Wysłany: 21 Lipiec 2010, 02:30
Jakto nie na gwarancji ? Przecierz ma zaledwie 9 LAT! Osobiscie uwazam ze szkoda ze traktorek nie jest jeszcze w sklepie , mozna bygo nie kupowac! Kolego czy masz najprostrzy bodaj miernik {moze sasiad , szwagier brat - ma ?} Sprawdz prad ladowania . Przyczyna moze byc tez jakies zwarcie ktore rozladowywoje ci akumulator . Sprawdz polaczenia zaciskow.
[ Dodano: 21 Lipiec 2010, 03:41 ]
I jeszcze poszukaj bezpiecznika , sprawdz polaczenia przewodow - awaria samej pradnicy moze sie zdazyc , ale -bardzo rzadko.
Do przeglądu masz całą instalację od prądnicy począwszy przez okablowanie, bezpieczniki, selenoid, na sprawności akumulatora kończąc, tylko w ten sposób jesteś w stanie stwierdzić przyczynę utraty napięcia.
_________________ Jestem od tego aby pomagać, to moje hobby na tym ziemskim padole
W tych silnikach alternator schowany jest pod kołem zamachowym (okrągła cewka).
Potrafi się spalić:/ zobacz jak to wygląda, w razie czego alternator kosztuje ok. 150zł, pisz na pw.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum