Wysłany: 2008-05-25, 22:31 czrny dym z kosiaki B&S 4KM
Witam serdecznie mam problem po walnięciu w kołek kosiarka zaczęła dymić na czarno i pracuje na niskich obrotach rozebrałem ja w obawie ze wał wyszedł bokiem (ale raczej jest ok olej nigdzie nie leci nie telepie jej na boki) , wyczyściłem filtr powietrza zmieniłem świece , nóż, wyczyściłem gaźnik i nic nie pomaga dalej nierównomierna praca świeca czarna po minucie i tak sobie klekocze ale nie gaśnie jak ma sie skończyć paliwo to na 5min pracuje dobrze
pomocy!!!
Skąd wiesz o forum: forum kosiarki Pomógł: 8 razy Dołączył: 02 Lis 2007 Posty: 198 Skąd: skandynawia
Wysłany: 2008-05-26, 19:04
Zdejmij rozrusznik zobaczysz koło magnesowe z "kielichem"na górze tego, koła odkręć nakrętkę i zobacz ustawienie klina koła magnesowego , jeżeli będzie ścięty wymień na nowy.
koło magnesowe osadzone jest na stożku.
_________________ Henry58
Ostatnio zmieniony przez Henry58 2008-05-26, 19:05, w całości zmieniany 1 raz
Skąd wiesz o forum: google
Dołączył: 13 Lip 2009 Posty: 8
Wysłany: 2009-07-13, 21:46
witam jestem kompletnym laikiem jeżeli chodzi o kosiarki i mam dokładnie ten problem który był opisany (silnik Brigs)
1 czarny dym
2 nierówna praca
3 czarna świeca po 2 minutach
4 ostatnie 2minuty pracy przed końcem paliwa wszytko OK
problem w tym że nie chciałem się bawić z naprawą i po tym jak wymiana świecy nie pomogła oddałem kosiarkę do "fachowca". Zapłaciłem 70zł za wymianę oleju i membranek pod gaźnikiem i przez 2 godziny koszenia było OK, ale potem znowu to samo. Więc znowu do "fachowca" i wymiana gaźnika. Po 10 minutach koszenia znowu to samo. kolejny raz do "fachowca" i wymiana pierścieni. I znowu 10 minut koszenia i znowu to samo. Proszę o radę czy mam ją już złomować czy jeszcze da się coś zrobić.
Skąd wiesz o forum: google
Dołączył: 13 Lip 2009 Posty: 8
Wysłany: 2009-07-17, 12:51
oddałem po raz kolejny kosiarkę do naprawy i fachowiec stwierdził że spróbuje zmienić modył zapłonu bo spotkał się z takim montażem że do silnika 4.5KM montowano moduł od kosiarek 3,5KM. Zobaczymy czy to coś da i ile mnie to będzie kosztowało. I tak chcę kupić traktorek do koszenia ale taka mała kosiarka przyda się do precyzyjnego koszenia przy krzewach. Autentycznie w tym sezonie moja kosiarka spędza więcej czasu w naprawie niż u mnie.
Skąd wiesz o forum: z internetu
Dołączyła: 19 Lip 2009 Posty: 3
Wysłany: 2009-07-19, 09:27
witam Panie Henry58
prosze o podanie ustawienia zapłonu oraz zaworów w kosiarce Brix clasic 35. Wymienilem pierscienie i nie moge jej uruchomic poniewaz nie zaznaczylem ustawienia walka zaworow oraz zaplonu.
Skąd wiesz o forum: google.pl
Wiek: 20 Dołączył: 15 Lip 2009 Posty: 5 Skąd: Ropczyce
Wysłany: 2009-07-19, 13:12
Nie możesz uruchomić bo zapewne źle został złożony silnik, rozebrać przypatrzyć sie dobrze na tą zębatkę na wale i na wałek rozrządu to sie zobaczy znaki :] Ma być tak, żeby ten znak z zębatki wchodził w znak na wałku, a jeżeli cewka była też ściągana to włożyć coś jak wizytówka pomiędzy cewkę a koło magnesowe, dokręcić cewkę i wyciągnąć papierek.
Pozdrawiam
Skąd wiesz o forum: forum kosiarki Pomógł: 8 razy Dołączył: 02 Lis 2007 Posty: 198 Skąd: skandynawia
Wysłany: 2009-07-19, 20:27
Witam, tłok powinien znajdować się w (GMP) górny martwy punkt. Zawory powiny być zamknięte, luzy zaworowe powinny wynosić :
zawór ssący 0.15
zawór wydechowy 0.20. przy takich ustawieniach luzów zaworowych maszyna powinna palić bez zarzutów.Cewkę -moduł Możesz ustawić na mały kalendarzyk tak jak powiedział Robjunior. Ważne: nie pomylić popychaczy ssący -wydechowy.
Skąd wiesz o forum: z internetu
Dołączył: 01 Sie 2009 Posty: 3
Wysłany: 2009-08-01, 18:43
Witam wszystkich forumowiczów.
Mam problem z silnikiem B&S Sprint.
Objawy są następujące:
1. Pływa na obrotach,
2. Świeca bardzo mocno okopcona,
3. W momencie spadku obrotów dymi na czarno.
Zanim napisałem post, wykonałem
a. czyszczenie gaźnika i zbiornika ( w tym: membrana cała, sprężynka na swoim miejscu, drożna dysza)
b. regulacja przerwy na świecy (0,7mm), w tym zmiana świecy
c. regulacja cewki zapłonowej (odległość od elektromagnesu na grubość ścianki butelki PET)
d. oględziny zaworów czy nie nadpalone ( głowica bardzo czarna i duży nagar sadzy)
e. oględziny elektromagnesu czy nie urwany i przesunięty na wale (jest na swoim miejscu)
Kończą się mi już pomysły....jeśli ktoś wie co to może być proszę o wypowiedź
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez Gregor 2009-08-01, 18:46, w całości zmieniany 1 raz
Skąd wiesz o forum: z internetu
Dołączył: 01 Sie 2009 Posty: 3
Wysłany: 2009-08-01, 20:59
Dzięki za odpowiedź, nosiłem się z zamiarem wymiany membrany....jest jeszcze jeden szczegół objawów....w trakcie koszenia potrafi zgasnąć i jest problem z odpaleniem, pomaga jedynie wymiana świecy.
Poprzednio kiedy pływała na obrotach, przyczyną był oring który wypadł z miejsca w którym się łączy gaźnik z dolotem do silnika, dlatego i tym razem podejrzewałem, iż dostaje się "fałszywe powietrze".
Wymienię membranę, a jeśli to nic nie pomoże to co dalej ???
Ostatnio zmieniony przez Gregor 2009-08-01, 21:00, w całości zmieniany 1 raz
Skąd wiesz o forum: forum kosiarki Pomógł: 8 razy Dołączył: 02 Lis 2007 Posty: 198 Skąd: skandynawia
Wysłany: 2009-08-02, 10:06
Witam, oring o którym Wspomniałeś znajduje się w miejscu połączenia kolektora ssącego a gażnika.Oprócz oringu powinna być również okrągła podkładka z tworzywa.Jeżeli wymiana membran nie pomoże wymień sprężynę obrotów.
Skąd wiesz o forum: z internetu
Dołączył: 01 Sie 2009 Posty: 3
Wysłany: 2009-08-02, 10:21
Cześć, o zabezpieczeniu oringu przed wypadaniem w postaci pierścienia na kolektorze dolotowym nie wspominałem ponieważ jest to dla mnie i dla Ciebie (Henry58) rzecz oczywista .
Wykluczyłem również sprężynki regulujące obroty, a to dlatego że kiedy kosiarka pracuje ze zdjętym filtrem powietrza przytrzymuję płytkę regulatora obrotów w miejscu gdzie jest połączona z przepustnicą to niestety nadal pływa :( , a powinna wówczas pracować równo.
Nasuwają się 2 rzeczy, Tak jak piszesz Henry do wymiany membrana lub dostaje lewe powietrze....choć jutro zobaczę jeszcze na sprężynkę membrany w gaźniku i niecą ją rozciągnę, co Ty na to ???
Skąd wiesz o forum: Internet - Google
Wiek: 22 Dołączył: 05 Sie 2009 Posty: 4 Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-08-05, 17:41 Kosiarka B&S 3.5 Classic Po czyszczeniu,dymi i nagrzewa
Witam wszystkich z powszechnym problemem.
1. Zakupiona w czerwcu br. na giełdzie.
2. Do czasu problemu przed moim wyjazdem tzn przed połową lipca kosiła bardzo ładnie, trochę się grzała ale to zapewne od ciężkości pracy i dołków w ogrodzie.
3. Problem powstał gdyż dokaszałem część trawnika i zacząłem ją czyścić.
W sumie wiedziałem żeby jej nie przechylać całkowicie na bok, ponieważ to czterosuw, jednak od spodu korpusu było dużo mułu trawiastego i nie chcący przechyliła się na bok, doczyściłem trzymając w powietrzu.
4. Podpompowałem pompką, odpaliłem i jak w niektórych tematach już było, po jakichś 30 sek. z wylotu tłumika zaczęła chlapać olejem, po kilku odpaleniach przestała.
Jednak pozostaje nadal fakt że po odpaleniu i 30sekundach chodzenia wylatuje ciemny dym i silnik mocno i szybko się nagrzewa.
5.Wnioskuje, że tłumik skąd wylatuje dym i może (silnik), jest zalany i poczekać aż ten olej przepali i wypluje normalnie jej używając i kosząc.
6.Olej niedawno nowy, org Briggsa 0.6. + chce wymienić filtr-gąbkę + świecę na nowe i świeże.
7. Świeca czyszczona + filtr z grubsza.
8.Dwa dni przed wyjazdem jeszcze odkręcając górne elementy, próbowałem oczyścić, ale jednak dalej dymiła, teraz minęło ponad 2 tygodnie, więc myślę że może samo już co miało wyschnąć wyschło i będzie ok.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez Brimstone87 2009-08-05, 17:42, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum