Zamierzam na wiosnę zakupić kosiarkę spalinową. Zastosowanie - prywatny ogród, niezbyt duży. Jaki model/producenta możecie polecić z własnych, użytkowych doświadczeń?
Polecamy produkty z naszego sklepu internetowego. Są tam przeróżne kosiarki, myślę że kosiarka o mocy 4 koni mechanicznym w zupełności wystarczy do Pańskich zastosowań.
Kod:
wwww.ogrod.ig.pl
Grzegorz Gość
Wysłany: 26 Czerwiec 2007, 07:26
expo napisał/a:
Polecamy produkty z naszego sklepu internetowego. Są tam przeróżne kosiarki, myślę że kosiarka o mocy 4 koni mechanicznym w zupełności wystarczy do Pańskich zastosowań.
Kod:
wwww.ogrod.ig.pl
Witam. Dołączę sie do tematu. Potrzebuje kupić kosiarkę do trawy na działkę ok. 2000m, teren nie jest zbyt równy. Na razie to rośnie wszystko poza trawą, pnie już wykopałem. Jaką kosiarkę polecacie? Z własnym napędem czy bez, jaką mocną itp.?
pawel Gość
Wysłany: 26 Czerwiec 2007, 18:35
polecam kosiarkę z napędem i silnikiem BRIGGS&STRATTON 4,5 KM a będziesz zadowolony
Chcialbym ostrzec gdzie nie kupowac. W OBI kupilem kosiarke spalinowa, ktorej raczka nie wytrzymala 2 lat - okresu gwarancji. Nie uznano gwarancji bo rzekomo byla zle eksploatowana. Powodem mial byc tepy noz?!. Kosiarka pracowala w sumie moze 50motogodzin.
Dodatkowo od poczatku byly problemy z odpalaniem. Podobno jest zanieczyszczony gaznik i to takze jest wina zlego uzytkowania. Nie filtr jest brudny tylko gaznik po 50 godzinach pracy. Samochod eksplatuje na tym paliwie juz 8 lat i nie ma najmniejszych problemow.
Niestety nie wiem kto jest producentem tego bubla. Na kwicie gdzie odmowiono mi reklamacji jest marka STIGA, CASTENGARDEN, firma handlowa MG z Kalisza. Wszystkie dokumenty wskazujace na marke jak i sama kosiarka jest - no wlasnie nie wiem gdzies w serwisie. Trwa to juz ponad 2 tygodnie. Trawnika nie mam czym kosic. Nie wiem co dalej robic. Poprosilem o pomoc Rzecznika Praw Konsumentow.
Prawde mowiac nawet nie przypuszczalem, ze cos takiego jest mozliwe w cywilizowanym swiecie.
Powierzchnia koszenia to ok 6000m^2, dość nierówna, głównie i przede wszystkim porośnięta trawą.
Poprzednio przez ok 16lat miałem kosiarkę B&S Q300 albo Q350 Classic (ciężko odczytać po tylu latach użytkowania) i doskonale sobie dawała radę (w moim odczuciu), tylko nie pamiętam ile ona miała mocy.
Jakiej mocy kosiarkę powinienem zakupić i właściwie jaka jest fizyczna różnica tych pół kona mechanicznego
Nie wiem czy idę dobrą myślą - skoro stara nawet już zużyta dawała sobie radę z trawką, a raczej maksymalnie miała ona 3,5KM to i nowa też powinna wystarczyć o takiej mocy...
Czy lepiej byłby mieć choć troszkę zapasu, nadwyżki mocy
Z góry Dziękuję za wszelką pomoc, za każdą podpowiedź.
Pozdrawiam.
Z własnego doświadczenia moge polecic
http://www.sklep-grene.pl...oducts_id/14907 SIlver 3,5km bardzo dobra kosiarka,mam juz od jakiegos czasu i kosze dosyc spory ogród. Póki co wszystko jest w porzadku.
Z tego co się orientuję to dobry wybór z B&S`em, podobno niezłe są jeszcze silniczki Hondy, ale sporo osób mówi, że są made in china...
Silnik Honda made in china ??
Jest tysiące podróbek np na podwoziach takich firm jak: nac, victus są silniki "górnozaworowe" bardzo podobne do silników HOND-y z serii GCV, a sprzedawcy mówią, że silnik Honda....
A co do tego linku , 1100 zł za 3,5 KM jak dla mnie stanowczo za dużo.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez Robjunior 18 Lipiec 2009, 17:09, w całości zmieniany 2 razy
Witam, co do maszyn na wózku Victusa tutaj należy się sprostownie.Victus wprowadził na polski rynek silnik górnozaworowy firmy EMAK i nie jest to podróba silnika Hondy.Firma Victus, zanim wprowadziła ten silnik na polski rynek, sama testowała ten silnik przez przynajmniej dwa sezony. Jednym słowem, jest to konstrukcja firmy Emak a nie jak podaje Robjunior chińska podróba Hondy.
Witam
jestem laikiem jeżeli chodzi o kosiarki ale od niedawna mam trawnik ok. 4000m2 i kosiłem to kosiarką 4,5 konia bez napędu (ok. 5 godzin) i kosiarką 6 koni z napędem (ok.4 godzin). Po kilku koszeniach szukam traktorka bo chciałbym ograniczyć czas koszenia do około 2 godzin. Jeśli macie jakieś doświadczenia to podpowiedzcie co wybrać
Chciałabym kupić kosiarkę spalinową z silnikiem Briggsa. Jak sądzicie, czy zakup przez internet będzie dobrym pomysłem, czy jednak pofatygować się do marketów?
Wcale bym nie powiedział że ceny są takie konkurencyjne,niektóre nawet wyższe niż w normalnym sklepie hehe a dochodzi jeszcze koszt wysyłki, a to co przekaże ci dobrze zorientowany sprzedawca w sklepie jest bezcenne
to co przekaże ci dobrze zorientowany sprzedawca w sklepie jest bezcenne
Ładnie to ująłeś Janek, ale w marketach nie ma raczej co liczyć na naprawde mądre podpowiedzi.
[ Dodano: 2010-03-30, 21:40 ]
A tak na marginesie, temat przewijał się na forum już kilka -naście, -dziesiąt razy.
Cokolwiek byś nie kupił, jest 50%, że będziesz lub nie będziesz zadowolony.
Spróbuj poszukać w podobnych tematach.
_________________ Państwowy system zarządzania: ja ukradnę, tata i wujek ukradną, a co zostanie to niech się inni martwią...
Jaką powierzchnię chcesz kosić tą MTD 395 PB? Czy wiesz że: Zalecana powierzchnia robocza:
ok 350 m2 - według producenta! kosiarka która ma pracować przez lata musi kosztować od 1000 zł w górę.
Dodano: 1 Maj 2010, 23:40
Ja mam dwie kosiarki spalinowe, obie husqvarny. Jak na taką powierzchnię (5000 m^2) to sprawują się świetnie. Jedna jest duża 5,5 KM korpus aluminiowy, druga 3,5 KM korpus PLASTIKOWY! I tą plastikową kosi się o niebo lepiej bo jest lżejsza - waży 18 KG, a kosztowała zaledwie 1000 zł. Naprawdę się opłaca! Nie kupujcie kosiarek nie znanych marek bo to się nie opłaca.
Koszę około 2000m2 ogrodu. Od 6 lat pracuje u mnie samobieżna kosiarka NAC z silnikiem Briggs&Stratton. Zacne urządzenie - silnik nigdy się nie popsuł, nie bierze oleju i tylko raz miałem w naprawie sprzęgło od mechanizmu samobieżnego. Źle reaguje jeśli trafię kiepskie paliwo ale o ile wiem kosiarki są na to czułe. Ostatnio właśnie miałem taki problem że mi silnik gasł dosyć często. A ponieważ jest środek sezonu i trawa rośnie jak głupia więc nie czas na smarkanie się w serwisach - niewiele myśląc wybrałem się do ogrodniczego. Odnośnie wcześniejszych pytań czy to dobry pomysł kupić kosiarkę przez internet odpowiedź jest taka: to może być dobry pomysł ale najpierw trzeba wybrać kosiarkę mając ją przed sobą i najlepiej próbując jak chodzi. Wtedy można sobie zamawiać przez internet. Ja kupiłem w ogrodniczym. Samobieżna maszyna firmy John Deere z koszem, opcją bocznego wyrzutu i rozdrabniania. Silnik sześciakonny Briggs&Stratton. Te silniki można spokojnie polecić. No i dla mnie całkowity hit: kosiara ma w rączce regulację prędkości napędu! Wczoraj po zakupie odpaliłem ją zaraz i heja na ogród! Maszyna zaczęła tak zapier.... że z koszeniem miałem koniec przynajmniej ze 2x szybciej niż gdybym jechał starym poczciwym NACkiem. Jak na starą kosiarkę się chwilami przesiadałem to mi się wydawało że jest popsuta, tak wolno się kosiło! hehe
I cała ta radocha za 1800 PLN. Biorąc pod uwagę że za NACa 6 lat temu dałem około 1400PLN uważam że nie przepłaciłem. Z resztą mając duży trawnik nie można z małym pierdołkiem wyjechać. John Deere RULES! Polecam :))
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum