Wysłany: 16 Marzec 2011, 21:24 silnik EMAK - czy ktos cos wie?
Witam.
Chcę kupić moją pierwsza kosiarke i bynajmniej nie z biedronki
Mam na celowniku OLEO MAC G48 TK, jest ładna kosiarka z napędem, lecz martwi mnie silnik EMAK. Nigdzie nie można znaleśc info na temat tego silnka. Kosiarka jest za 1100zł i kusi mnie bo jest dobry stosunek ceny do funkcji i jak sądze jakości sprzętu.Może ktoś doradzi.
Rozważam też STIGE COMBI za 1200 zł ale silnik B&S więc ok ale co z resztą?
z góry dziekuje za opinie.
Made in China i chyba wszystko wiadomo,z daleka się od tego trzymaj,kup sobie coś na silniku B&S może nie od razu Stige bo wózki mają takie sobie ale na pewno silnik B&S
_________________ Zagorzały przeciwnik kupowania przez internet oraz w Hipermarkecie
sęk w tym, że jest maaasa kosiarek w tym równiez polskich z silnikiem B&S, i trudno o obiektywna opinie. Każdy sklep chwali swoja konkterną markę. Jeżeli chodzi o OLEO-MAC i STIGE to widziałem napis made in italy.
Silniki są dobre, bezawaryjne, mało palą, słabym punktem jest wrażliwy gaźnik czyli trzeba lać dobre i czyste paliwo.
na ten silnik i na całą kosiarkę masz 3 lata gwarancji.
_________________ Jestem od tego aby pomagać, to moje hobby na tym ziemskim padole
Czy wybrałbyś zatem OLEOMACA z silnikiem EMAK 3 lata gwaracnji za 1100, czy dołożyć ok 100zl i mieć silnik B&S ale np STIGE? Rzeczywiśce brak inforamcji na temat EMAKA w tym przypadku może oznaczać, z silnikami nie ma problemu. Zwylke piszą ludzie rozżaleni z jakiś powodów. Generalnie jestem w stanie zapłaćić za kosiarkę nawet 1500zł do 500m2 trawnika ale chciałbym miec pewnośc że:
1.nie jest chińska
2. silnik B&S.
3.Napęd.
Ostatnio zmieniony przez henkel 17 Marzec 2011, 15:39, w całości zmieniany 1 raz
Witam.Na wstępie chciałbym wyprostować wypowiedż kolegi janka38 na temat silnika Emak.Silniki te nie są chińskie,tylko opracowane i produkowane przez włoską firmę pod tą samą nazwą.Przedstawicielem powyższej firmy na teren polski jest Victus -Eco z Poznania.Ta sama firma jest przedstawicielem Oleo-Maca i Efco na Polskę.Osobiście sprzedaję kosiarki z silnikami Emak-a od trzech lat i przedstawiam swoją opinię jako bardzo pozytywną.Silnik ten jest silnikiem górnozaworowym, ze wstępnym filtrem powietrza,oraz charakteryzuje się równa pracą jak na wolnych tak jak na wysokich obrotach.Z czystym sumieniem polecam te silniki.
Masz częściowo racje ale obaj wiemy że te silniki są jednak produkowane w Chinach tak jak Oleo-Mac sprzedawany u nas w kraju,mimo że u nas w Firmie się tego nie sprzedaje to opinie mam z goła odmienną czyli negatywną o silnikach jak i o Firmie Victus-Eco.Problemy jednak sa z tymi silnikami,przecież w branży roznosi sie w miare szybko opinia o jakości sprzętu tzn.silnikach EMAK i jest to opinia negatywna.
_________________ Zagorzały przeciwnik kupowania przez internet oraz w Hipermarkecie
Kolego henkel trochę za pesymistycznie podchodzisz do chińszczyzny i za ogólnikowo
Nawet jak B&S jest robiony w chinach to ma i tak swoje normy i nie wypuści bubla-fakt kiedyś te silniki były lepsze tylko po co jak deck zgnił a silnik chodził, teraz jest to tak obliczone aby maszyna wyeksploatowała się równo w całości i kupujesz następną,
Silniki OM są produkowane w chińskiej fabryce OM i są dobrej jakości, jak każdy produkt ma swoje wady, ja na razie nie słyszałem zdecydowanie negatywnych opinii na temat silników serii K no może poza tym wrażliwym gaźnikiem i paroma przypadkami uszkodzenia uszczelki pod miską olejową, reszta awarii to tylko i wyłącznie wina operatorów maszyn którzy kosiarki traktują jako kosiarko-równiarko-wyczesywarkę
_________________ Jestem od tego aby pomagać, to moje hobby na tym ziemskim padole
Witam i dziękuje za pierwsze opinie. Niemniej jedank są to opinie bardzo ogólne, a w szczególności dotyczy to kolegi janka38. O jaką negatywną opinie chodzi?
Nie jestem całkowitym przeciwnikiem "chińszczyzny" jest ona przecież nieunikniona- spójżmy do okoła- wszystko co nas otacza, a przynajmniej 90% rzeczy jest z chin. Jendak uważam, że jeżeli jakaś marka sygnuje swój produkt to mam nadzieje oznacza że jest dobrej jakości.
Witam! Od ostatniego postu minelo juz co prawda troche czasu, ale powoli zbliza się sezon na koszenie trawnika i tym samym na kupowanie sprzętu, wiec moze komus przyda się moja opinia. Otóż przez caly zeszly sezon pracowala u mnie kosiarka victus z silnikiem Emak k700 196ccm OHV i jak narazie maszynka spisuje sie niezle. Stalowa obudowa jest wytrzymala a silnik mocny i w miare oszczedny jak na swoja pojemnosc. Bez problemu chlastam nią wysoką i twarda trawe na dzialce, kosi wszedzie tam gdzie dam rade ją wepchnąć (mam niestety wersję bez napędu). Szukalem w mocnej, duzej i relatywnie taniej kosiarki bo mam spory kawalek do zrobienia, no i wybór padl na Victusa. Wiem ze B&S to klasa, ale jesli ktos szuka kompromisu pomiedzy moca a cena, to moze warto przemyslec ta opcje...? Pozdrawiam i zycze udanego wyboru
Pomógł: 11 razy Wiek: 26 Dołączył: 22 Maj 2010 Posty: 480 Skąd: Lubelskie
Wysłany: 9 Luty 2012, 23:44
Silniki Emaka są ogólnie OK, także myślę że z takim silnikiem kosiarkę można brać.
Tylko trzeba pamiętać że kosiarki na tych sinikach OFERUJE TYLKO OLEO-MAC i VICTUS pisze dlatego bo można trafić na typową chińską tandetę podobnie wyglądającą do silnika Emaka.
Opinia negatywna jest od dealerów OM,otwarcie nikt tego nie powie ale w kuluarach te silniki nie cieszą sie dobrą opinią,większość to sprzedaje bo są dealerami i chciał nie chciał muszą to promować bo jest zarobek a i serwis sie kręci,3-letnia gwarancją można sobie ognisko rozpalić bo w większości przypadków i tak jest wina klienta więc to tylko chwyt marketingowy,kolega tu wspomniał że jak OM firmuje te silniki to są dobre i z tym się nie zgodze bo OM ma coraz gorsze i co raz droższe wyroby,dodać do tych silników jeszcze wózki z których schodzi np.lakier po 3-latach to już robi się dolna półka za średnie pieniądze a w tym wypadku jest o wiele lepszych kosiarek w tej samej lub niższej cenie
_________________ Zagorzały przeciwnik kupowania przez internet oraz w Hipermarkecie
Prawda jest taka ze wszystko wychodzi w praniu. Ja tez nie jestem fanem chinskich wynalazkow ale emak akurat milo mnie zaskoczyl. Za przystepna cene mam dosc mocna kosiarke ktora kosze wszystko co mi trzeba bez zadnego 'ale'. Fakt ze kosilem dopiero jeden sezon ale tez jej nie oszczedzalem. Pisze to jako uzytkownik, a nie na zasadzie ze mojego brata kolegi kuzyn mi powiedzial... Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum